lubię placki :
deszcze nie spokojne,potargały sad .a my na tej wojnie ,ładnych parę lat , do domu wrucimy w piecu napalimy , nakarmimy psa , przed nocą zdążymy , tylko zwycieżymy, a to ważna gra. na niebie obłoki , po wsiach pełono bzu , gdzież ten świat Daleki, pełen dobrych snów , powrócimy wierni ,my czterej pancerni, rudy i nasz pies, my czterej pancerni powrócimy wierni , o wiosenny bez.
2026-10-02 19:56:19