user6527197915341 :
taaak!!! w końcu ktoś to wyjaśnił bo ludzie notorycznie źle używają tego pojęcia. powiem więcej, ale to już będzie moja własna opinia która wynika z obserwacji, że nawet nie do końca zgadzam się z powiedzeniem że nie można robić tych samych rzeczy i oczekiwać innych rezultatów. a to właśnie przez tą płynąca się i zmieniająca woda, czyli okolicznościami.znam np ludzi którzy notorycznie robili w życiu rzeczy które nie były dla nich dobre. i w wielu przypadkach pojawiały się jakieś okoliczności które zmieniały to w coś dobrego. np miałam kolegę który zaczął pracę w fabryce na taśmie. miał 19 lat i wszyscy mówili mi żeby nie utknął na taśmie, że ma potencjał, żeby się uczył, coś robił. on nie chciał. mijały lata a on dalej na taśmie. pracownicy się wymieniali, głównie tymczasowi a on stał i stał w tym samym miejscu. nagle firmę wykupili Amerykanie. nowy szef codziennie schodził na halę żeby poznać produkcję od podszewki. szybko zobaczył że mój kolega był najdłużej pracująca na taśmie osoba, i cóż, najnormalniejszą z reszty, więc rozmawiał głównie z nim. aż w końcu stwierdził że jest za fajny, zbyt inteligentny i że się tam marnuje. zaproponował mu pracę jako jego prawa ręka. wysłał go na studia. zabierał na wszystkie biznesowe spotkania, uczył wszystkiego. teraz kolega robi międzynarodową karierę. gdyby ktoś ambitny po studiach chciał wskoczyć na taką pozycję, musiałby się bardzo gimnastykować, starać żeby w ogóle dostać taką szansę. a tu proszę, ktoś robił coś zupełnie odwrotnego, nie szukał możliwości i rozwoju i brnął w bierności dalej a fakt że woda w rzece się nagle zmieniła, przypływ zabrał go na fali na wyżyny kariery. oczywiście nie zachęcam do takiego postępowania bo to też nie o to chodzi ale jest to też refleksja która pokazuje że nie wszystko jest wynikiem naszych dążeń i działań, nie każdy dobry rezultat jest dowodem na to że osoba podjęła super odpowiedzialne kroki, i że dążyła do celu. tak jak osoba która stoi w miejscu nie zawsze jest dowodem na to że nic nie robi i jest leniwa. bo paradoksalnie do kolegi znam sporo osób które bardzo się starają, szukają opcji, możliwości, pracują nad sobą a jakoś tak ciągle lądują w pracach które prowadzą do nikąd i
2025-06-13 08:45:29