ig: sarazimoch :
Byłam i w połowie myślałam, że wyjdę i mimo to uważam, że warto. Jestem bardzo wrażliwa, więc przebrnąć przez niego było mi ciężko. Przepłakałam cały seans. Bardzo potrzebne kino, które daje do myślenia. Jeżeli film zostawia Cię z refleksją to znaczy, że spełnił swoją funkcję. Nie rozumiem ludzi, którzy mówią, ze jest za dużo agresji, wręcz bardzo dobrze, bo pokazuje prawdę i zostaje w pamięci. Często osoby, które przeżyły taką przemoc mówią, że w rzeczywistości bywa i gorzej. Bardzo współczuję wszystkim, którzy przez coś takiego przechodzą. Płacze kiedy czytam komentarze kobiet, które piszą, że mają coś takiego na codzień. Dla jednych to niezrozumiałe i przesadzone, a dla innych codzienność.
2025-11-12 18:20:16