Samba :
Najgorsze nie jest,że to była, przy całej sympatii do niej, Magda. Mają swoje konflikty, nie wnikam. Najgorsze jest, że on wypowiadając te słowa mówił o dziecku. O 5-letnim człowieku z tak kruchą, z racji wieku,psychiką. O człowieku, który jest całkowicie bezbronny, ufny i zależny od dorosłych. Nie da się obronić słów, w których przedstawił oprawcę jako ofiarę. OPRAWCĘ, KTÓRY OKALECZYŁ DZIECKO NA CAŁE ŻYCIE, oprawcę, który dopuścił się obrzydliwej zbrodni. To nie jest "ostry język", to jest jawne victim blaming, brzmi znajomo, prawda Artur? Czyż nie to zawsze wszystkim zarzucasz? Nigdy nie zrozumiem w jakim umyśle możne powstać myśl, żeby wypowiadając się o 5-latce stawiać ją w roli osoby, która chce kontaktów seksu.lnych z osobą dorosłą, niedobrze mi
2026-02-01 09:45:03