spitzmom :
Najprawdopodobniej wybrana. Numerologiczna 9 z 27, Wodnik z 21.01, w chińskim horoskopie Ognisty Koń, urodziłam się pod koniec znaku w roku mojego ur, a jakby było mało tego wszystkiego to osobowość Sigma. Na matrycy losu mi wyszło, że byłam magiem, kimś w rodzaju nauczyciela, uzdrowiciela ale.. wybrałam odosobnienie i nie dzieliłam się wiedzą, co było złe. No i oto jestem tu i teraz, sama od ponad dekady, coś tam już wiem i rozumiem, może nawet czasem uzdrawiam, od zawsze wiedziałam, że jest coś więcej niż to co widać, wyczuwam energię, manifestuję coraz częściej, ale to wszystko jest intuicyjne, czasem widzę co się stanie, a czasem mam żywe sny z obrazami przeszłości, dawnych żyć.. ale czasem mam wrażenie że utknęłam. W sumie wszystko co wymieniłeś, tyle że Rh+ 😏
2026-06-01 18:35:01