@svetlanastankevish: две доченьки ❤️❤️❤️❤️❤️

Светлана Станкевич
Светлана Станкевич
Open In TikTok:
Region: BY
Saturday 09 May 2026 12:19:55 GMT
4941
123
6
158

Music

Download

Comments

user5461955053443
Владимир Селявин :
Аминь
2026-05-09 15:17:38
1
user3361540619740
user3361540619740 :
Спасибо большое за классную песню!!!!!
2026-05-10 06:57:25
1
user3361540619740
user3361540619740 :
🥰🥰🥰🥰🥰🥰
2026-05-10 06:57:34
1
To see more videos from user @svetlanastankevish, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

W marcu 2022 roku, tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę, jako radny Szczecina apelowałem do władz miasta o zorganizowanie pomocy humanitarnej dla mieszkańców Dniepru - miasta partnerskiego Szczecina. Uważałem wtedy, że wobec wojny trzeba zachować się po ludzku. Polacy otwierali swoje domy, organizowali zbiórki, pomagali uchodźcom, przekazywali dary, wspierali ukraińskie miasta i rodziny. Szczecin również w tej pomocy uczestniczył. Ale pomoc humanitarna nie oznacza zgody na deptanie polskiej pamięci. Niedługo później jedna z centralnych ulic Dniepru otrzymała imię Stepana Bandery - symbolu ukraińskiego nacjonalizmu, którego formacja odpowiada za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To nie jest drobiazg. To nie jest lokalna „sprawa nazewnictwa”. To policzek wymierzony pamięci polskich ofiar i ich rodzin. Nie można jedną ręką przyjmować pomocy od Polaków, a drugą honorować ludzi związanych z ideologią, która przyniosła naszym rodakom śmierć, cierpienie i wypędzenie. Dlatego uważam, że Szczecin powinien jasno zareagować. Tak jak miasto potrafiło zerwać współpracę partnerską z rosyjskim miastem po agresji Rosji na Ukrainę, tak samo powinno wypowiedzieć umowę partnerską z Dnieprem, jeśli władze tego miasta nie widzą problemu w gloryfikowaniu Stepana Bandery. Polska pomoc nie może oznaczać milczenia. Polsko-ukraińskie relacje mogą być budowane wyłącznie na prawdzie, szacunku i pamięci o ofiarach. Bez zgody na kult ludobójców. Bez relatywizowania historii. Bez udawania, że nic się nie stało. Szczecin powinien stanąć po stronie polskiej pamięci.
W marcu 2022 roku, tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę, jako radny Szczecina apelowałem do władz miasta o zorganizowanie pomocy humanitarnej dla mieszkańców Dniepru - miasta partnerskiego Szczecina. Uważałem wtedy, że wobec wojny trzeba zachować się po ludzku. Polacy otwierali swoje domy, organizowali zbiórki, pomagali uchodźcom, przekazywali dary, wspierali ukraińskie miasta i rodziny. Szczecin również w tej pomocy uczestniczył. Ale pomoc humanitarna nie oznacza zgody na deptanie polskiej pamięci. Niedługo później jedna z centralnych ulic Dniepru otrzymała imię Stepana Bandery - symbolu ukraińskiego nacjonalizmu, którego formacja odpowiada za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To nie jest drobiazg. To nie jest lokalna „sprawa nazewnictwa”. To policzek wymierzony pamięci polskich ofiar i ich rodzin. Nie można jedną ręką przyjmować pomocy od Polaków, a drugą honorować ludzi związanych z ideologią, która przyniosła naszym rodakom śmierć, cierpienie i wypędzenie. Dlatego uważam, że Szczecin powinien jasno zareagować. Tak jak miasto potrafiło zerwać współpracę partnerską z rosyjskim miastem po agresji Rosji na Ukrainę, tak samo powinno wypowiedzieć umowę partnerską z Dnieprem, jeśli władze tego miasta nie widzą problemu w gloryfikowaniu Stepana Bandery. Polska pomoc nie może oznaczać milczenia. Polsko-ukraińskie relacje mogą być budowane wyłącznie na prawdzie, szacunku i pamięci o ofiarach. Bez zgody na kult ludobójców. Bez relatywizowania historii. Bez udawania, że nic się nie stało. Szczecin powinien stanąć po stronie polskiej pamięci.

About