Aneta Wasiewicz :
WYPALENIE. To słowo samo w sobie brzmi ciężko. To nie jest lenistwo. Nie jesteś słaba. Wypalanie to sygnał, że za długo dawałaś z siebie więcej niż miałaś. Za długo żyłeś w trybie walki, analizy udzwigniecia wszystko sama. Ciało i glowa mówią stop ,potrzebujesz Oddechu. Zwykłe zmęczenie mija po snie - wypalenie nie .Budzisz się i już czujesz ,zevnir masz na nic siły-rzeczy które kiedyś dawaly radość są obojętne. Ludzie męczą, nawet natura nie wchodzi-wszystko irytuje- wszystko wydaje się bez sensu - ból głowy ,brzucha, bezsenność, ciągle przeziębienie. Wypalanie to wycisk energi, zrób listę co mi ja wysysa prefekcjonalizm,?Ludzie,?Brak granic,? Nie musisz tego od razu naprawiać, wystarczy nazwać. Sama świadomość zmniejsza napięcie. Wypalony człowiek często czuje winę gdy odpiczywa. To naprawia, odpoczynek to nie nagroda to paliwo, bez niego silnik staje. Daj sobie czas i dużo lagodnosci, nie musisz być dziś silna na zapas, wystarczy, ze dotrwasz do wieczora Reszta poczeka. pozdrawiam.
2026-05-16 19:58:12