@adriano.kwiat: Najgorsze jest to, że wtedy człowiek zamiast kupować mieszkanie za 180 tysięcy, siedział i uczył się kolorów w przedszkolu 😭 A auta? Dziś za cenę używanego Golfa z 2002 roku kupisz co najwyżej porządniejszy rower i dwa kebaby. Śmieszkujemy z tego, ale prawda jest taka, że ceny mieszkań od 2002 roku odleciały tak mocno, że dla wielu osób własne mieszkanie stało się bardziej „planem życiowym” niż normalnym etapem dorosłości. I właśnie dlatego dziś tak ważne jest szukanie dodatkowych możliwości zarabiania, inwestowania i budowania czegoś więcej niż tylko jednej pensji. #mieszkania #ceny #porownanie