@aleksandraorawczak: Nikt nie mówi o tym, jak trudno psychicznie jest zaakceptować niepełnosprawność po chorobie. Że tęskni się za dawną energią, sprawnością, niezależnością i swoim starym życiem. Jak Wy sobie z tym poradziliście? A może nadal próbujecie? Podzielcie się swoją historią. #dc #pacjentonkologiczny #nowotwór #zycieporaku #niepelnosprawnosc

Aleksandra Orawczak
Aleksandra Orawczak
Open In TikTok:
Region: GR
Sunday 24 May 2026 16:36:08 GMT
27642
693
31
30

Music

Download

Comments

aleksandrakowalsk18
Aleksandra Kowalska :
Mów o tym dużo i głośno, ludziom ciężko jest zrozumieć to czego nie widać na pierwszy rzut oka. Jak niepełnosprawność jest jawna to jest „łatwiej”. Dopiero osoby z bliskiego otoczenia które zachorowały uświadomiły mi jak bardzo czasem nie widać chorób, niepełnosprawności. Mam nadzieję na coraz większą świadomość w tym temacie a Tobie życzę dużo siły i cierpliwości 🥺
2026-05-24 17:51:55
44
czulostkixo
Ana :
Ja też się stałam osobą z niepełnosprawnością. Nie onkologicznie, ale neurologicznie. Nie jestem w stanie sama poradzić sobie z codziennymi prostymi czynnościami. Najgorsze jest dla mnie to, że idąc na komisję trzeba się tłumaczyć z tego i udowadniać jeszcze, że jest się chorym, a i tak ta choroba odbiera mi godność, pewność siebie i chęci do życia.
2026-05-24 17:29:41
29
suezuza
suezuza :
To jest tak cenne, że dzielisz się swoją drogą i swoimi przemyśleniami, bardzo dużo z tego wyciągam, dziękuję 🫶🏻 życzę Ci żebyś doszła do takiego etapu, w którym nie będziesz czuła przymusu tłumaczenia się z czegokolwiek, przeszłaś bardzo długą i trudną drogę, to ile Cię to kosztowało wiesz tylko Ty - dużo spokoju i zdrowia moja ulubiona influencerko!!! ❤️
2026-05-24 21:44:15
6
_jeannette86
jeannette :
To prawda, jeśli czegoś „nie widać” to nie możesz być chora. Ja jestem po dwóch operacjach kręgosłupa, z bólem, na silnych lekach i z pewnymi ograniczeniami jakoś funkcjonowałam, ale do pewnego momentu. I to samo, tłumaczenie każdemu, że wielu rzeczy nie mogę robić, że muszę uważać, a po operacji, że rekonwalescencja trwa i muszę być uważna. Trzymaj się mocno 🌸
2026-05-25 17:00:50
3
teris.26
Teri :
Jezu, dziewczyno, jestes niesamowicie silna 🥺 trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki!
2026-05-25 09:23:30
4
kazsia
Klon :
Trzymam mocno za Ciebie kciuki i wysyłam moc serdeczności 💚💚💚
2026-05-24 16:58:26
2
arcanumvenuste
Arcanum_Venuste :
ja nawet tym nie zostałam 😆 dali lekki na 3 lata i sprawa w sądzie nie pomogła. także niecały rok i koniec
2026-05-24 19:38:32
0
userlttrprkl7i
Iris 2025 :
właśnie, chorobą wywróciła mi życie, po głównym leczeniu nie jest łatwo wrócić do formy z przed choroby
2026-07-03 12:09:53
0
stefyvalle216
✝️🙏❤️‍🩹 :
2026-05-24 21:34:32
1
b.bychawska
BarB :
Przykro mi że u Ciebie skutki leczenia są aż tak dotkliwe, to kolejny etap życia i kolejne wyzwanie akceptacji dlaczego jest tak a nie inaczej…Ja jestem na etapie lęku co mogę, czego nie mogę, ale najbardziej boli mnie przekonanie osób z boku że jestem po zakończonym leczeniu więc mogę żyć jak dawniej i jestem pewna że w ich oczach użalam się nad sobą 🙃 czy naprawdę każdej osobie z osobna musimy tłumaczyć choruje na X nie mogę tego i tego, mam powikłania takie o takie Jpd🫣 życzę Ci uśmiechu na twarzy i odnalezienia się w tej trudnej sytuacji😘
2026-05-24 18:05:45
5
alicjamartinique
alicjamartinique :
Co prawda nie po chorobie onkologicznej, ale choruje na Crohna i Endometrioze oraz szereg innych pakietów jednak to głównie Crohn i endometrioza dają mi popalić tak, że żyje w codziennym przewlekłym bólu od lat i biorę ciężkie leki w tym chemioterapię immunosupresyjna, leki biologiczne, sterydy latami i opioidowe leki na ból z rozkurczowymi i innymi. Mojej niepełnosprawności nie widać, bo nie miałam dotąd żadnej operacji, ale szereg objawów tych dwóch chorob..objawów które mam od kilkunastu lat - bo nie miałam nigdy dotąd pełnej remisji niestety, sprawia że czuje się winna choroby. Wcześniej trafiałam w życiu na ludzi, ktorzy potęgowali to, że czułam się jak ciężar dla bliskich. Dziś choć mam ukochanego, który mnie wspiera, to nadal jest mi źle i głupio tak jak mówisz tłumaczyć się, że czegoś nie mogę zrobić, że na coś nie mam sił, że nie mogę czegoś nieść, bo potem mam krwawienia z jelit i ląduje na sorze gdzie lądują we mnie przeciwkrwotoczne zastrzyki i leki... Jak poszłam do pracy na miesiąc było mi wstyd, bo na połowę rzeczy nie miałam siły, a wiem że otoczenie postrzegało to jako lenistwo, albo brak chęci skupienia się, gdzie mgła umysłowa po tej tonie leków była ogromna i trudno było skupić się na czymkolwiek niezależnie jak próbowałam. No i ten dyskomfort o którym mówisz ... gdy np pojawiają się pytania "Ale przecież już tyle lat się leczysz i nie jesteś zdrowa? Inni mają remisję, czemu Ty nie ? " ...no nie wiem czemu ja nie. Też wolałabym wiedzieć i też chciałabym móc mieć lżejszy przebieg choroby niż mam, a jest jak jest. Dostosowuje życie pod chorobe, ale to co się z tym wiąże jest dla mnie tak trudne, że musiałam chodzić na terapię i do dziś miewam najcięższe myśli ... To taki paradoks ,bo mam dobre życie, lubię to życie, gdyby nie te parszywe choroby i to, że one są cieniem nawet w najpiękniejszych chwilach tego życia 🥺 Nie mówiąc o nieprzyjemnościach jak np korzystam z WC dla niepełnosprawnych (mam umiarkowany stopień od lat)...ile razy jakieś starsze panie się po mnie darły, że jakaś wytapetowana młoda pi... i że one jakoś choroby nie widzą a jak pokazywałam dowód że mam prawo do korzystania z WC dla niepełnosprawnych, to nawet nie przepraszały..
2026-05-24 20:26:13
9
natkol17
natkol :
Również mam powikłania bo bardzo intensywnym leczeniu onkologicznym. Wycięte węzły chłonne. Niedotlenie organizmu i obrzęki limfatyczne. Ile razy słyszałam, że jestem leniwa/słaba bo nie chce chodzić po górach, robić długich tras rowerowych czy chodzić na siłownię 🤦‍♀️. Przestałam się tłumaczyć chyba, że ktoś na prawdę chce mnie wysłuchać i zrozumieć to opowiadam moją historię. Dużo siły dla wszystkich 🩷
2026-05-25 17:04:42
3
syslo_wiktoria
syslo_wiktoria 🎀 :
Ja choruje na stwardnienie rozsiane w formie rzutowo-remisyjnej, niestety w przypadku tej choroby mogę leczeniem tylko spowolnić jej postępowanie, ale mimo że jestem na początku tej drogi to zmagam się z wieloma nie dowierzeniami, że mam niepełnosprawność, które każdego dnia jest troszkę inna. Natomiast staram się na spokojnie każdemu tłumaczyć i uświadamiać, że pewnych rzeczy już niestety nie mogę robić i moje życie i funkcjonowanie się zmieniło. A jak sobie z tym radzę? różnie, ale bardzo pomaga mi psychoterapia, leki i bliscy, którzy są dla mnie ogromnym wsparciem i bez nich bym sobie nie poradziła ❤️‍🩹 A tobie życzę bardzo dużo wytrwałości, siły oraz od groma zdrowia ❤️
2026-05-24 17:27:36
3
user2ntdsic1hy
user2ntdsic1hy :
❤️❤️❤️❤️❤️
2026-05-25 12:03:39
1
nataliakowalska1361
Natkaaa :
😳😳😳
2026-05-24 21:15:53
0
m.m20251
M :
❤️
2026-07-05 13:16:19
0
To see more videos from user @aleksandraorawczak, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos


About