@uicha_news: Gió to thế này chắc mic thu âm cũng bay mất thôi! 😅 Dù sao cũng chúc mọi người một ngày an lành nhé! Còn bạn, hôm nay có "bão" gì không? 😉 #thoitiet #videohaihuoc #meme #tiktoknews

Úi Chà News
Úi Chà News
Open In TikTok:
Region: KR
Monday 29 June 2026 01:44:30 GMT
3426
93
2
11

Music

Download

Comments

dudyduditzaddy38
Dudy Duditza Ddy :
🥰🥰🥰
2026-06-29 03:25:09
0
To see more videos from user @uicha_news, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

Świat  naprawdę zwariował. Zamiast rozmawiać, przekonywać i szukać rozwiązań, ludzie rzucają w siebie… sztucznymi odchodami. Aktywiści z nowo powstałego Ruchu Klimatycznego Jazda! oblali sztucznymi odchodami między innymi dom Andziaks i Luki oraz miejsca związane z Małgorzatą Rozenek-Majdan. Twierdzą, że protestują przeciwko luksusowemu stylowi życia celebrytów, który ich zdaniem przyczynia się do zmian klimatycznych. Swoje działania tłumaczą walką z nadmierną konsumpcją i wysoką emisją CO₂ generowaną przez najbogatszych.  Nie będę dyskutował o tym, czy ktoś ma za dużo torebek, za drogi samochód albo lata za często samolotem. Każdy ma prawo do własnej opinii. Ale jeśli forma protestu sprowadza się do obrzucania czyjejś własności sztucznymi odchodami, to mam wrażenie, że gdzieś zgubiliśmy sens całej dyskusji. Bo kiedyś protest miał skłaniać do refleksji. Dziś coraz częściej ma wywołać szok, zdobyć zasięgi i kilka nagłówków w mediach. Problem polega na tym, że im bardziej absurdalne stają się metody, tym mniej ludzi słucha samego przekazu. Można zgadzać się lub nie zgadzać z Andziaks. Można lubić lub nie lubić Rozenek-Majdan. Ale jeśli uznamy, że oblewanie cudzej własności jest normalnym sposobem prowadzenia debaty, to jutro ktoś inny uzna za normalne jeszcze coś bardziej skrajnego.  📹 credit kda_press P.S. Mam wrażenie, że coraz więcej osób walczy nie o zmianę świata, ale o uwagę świata. A to są dwie zupełnie różne rzeczy. Pierwsza potrafi coś naprawić. Druga najczęściej kończy się kolejnym viralem i jeszcze większym podziałem ludzi.
Świat naprawdę zwariował. Zamiast rozmawiać, przekonywać i szukać rozwiązań, ludzie rzucają w siebie… sztucznymi odchodami. Aktywiści z nowo powstałego Ruchu Klimatycznego Jazda! oblali sztucznymi odchodami między innymi dom Andziaks i Luki oraz miejsca związane z Małgorzatą Rozenek-Majdan. Twierdzą, że protestują przeciwko luksusowemu stylowi życia celebrytów, który ich zdaniem przyczynia się do zmian klimatycznych. Swoje działania tłumaczą walką z nadmierną konsumpcją i wysoką emisją CO₂ generowaną przez najbogatszych. Nie będę dyskutował o tym, czy ktoś ma za dużo torebek, za drogi samochód albo lata za często samolotem. Każdy ma prawo do własnej opinii. Ale jeśli forma protestu sprowadza się do obrzucania czyjejś własności sztucznymi odchodami, to mam wrażenie, że gdzieś zgubiliśmy sens całej dyskusji. Bo kiedyś protest miał skłaniać do refleksji. Dziś coraz częściej ma wywołać szok, zdobyć zasięgi i kilka nagłówków w mediach. Problem polega na tym, że im bardziej absurdalne stają się metody, tym mniej ludzi słucha samego przekazu. Można zgadzać się lub nie zgadzać z Andziaks. Można lubić lub nie lubić Rozenek-Majdan. Ale jeśli uznamy, że oblewanie cudzej własności jest normalnym sposobem prowadzenia debaty, to jutro ktoś inny uzna za normalne jeszcze coś bardziej skrajnego. 📹 credit kda_press P.S. Mam wrażenie, że coraz więcej osób walczy nie o zmianę świata, ale o uwagę świata. A to są dwie zupełnie różne rzeczy. Pierwsza potrafi coś naprawić. Druga najczęściej kończy się kolejnym viralem i jeszcze większym podziałem ludzi.

About