Szeptuch :
Patrzyłbym na to mniej ideologicznie, a bardziej pragmatycznie. Sama opłata 3 euro oczywiście jest kosztem i część tego kosztu finalnie może ponieść konsument. Tego nie ma sensu ukrywać, bo w gospodarce nie ma darmowych regulacji.
Ale pytanie nie brzmi tylko: „czy będzie drożej?”. Pytanie brzmi: dlaczego wcześniej było tak tanio i czy ta taniość nie wynikała częściowo z obchodzenia zasad, których muszą przestrzegać firmy działające w Europie. Jeśli europejski sprzedawca płaci podatki, spełnia normy, odpowiada za produkt i ponosi koszty kontroli, a platforma spoza UE korzysta z luki w systemie, to nie jest wolny rynek, tylko nierówna konkurencja.
Więc ja bym tego nie bronił na ślepo, ale też nie robił z tego opowieści, że „Bruksela znowu bije biednych ludzi”. Problem z Temu, Shein czy AliExpress realnie istnieje. Pytanie tylko, czy akurat 3 euro od paczki to najlepszy sposób, czy po prostu najłatwiejszy dla urzędników.
2026-07-05 20:26:05