geronimogin :
Rzeczywiście można odczuwać mdłości, gdy ktoś nie potrafi rządzić państwem, a zamiast tego szuka politycznego paliwa w nieustannym atakowaniu opozycji i przerzucaniu odpowiedzialności za własne błędy. Zamiatanie pod dywan kolejnych afer tego rządu przez obecną władzę, premiera Donalda Tuska oraz partie koalicyjne, takie jak Nowa Lewica czy PSL, opiera się głównie na emocjach, a nie na rzeczywistym i skutecznym rządzeniu państwem.Emocjami próbuje się przykryć wiele afer, skandali i kompromitacji obecnej władzy. Mamy kulejącą, a wręcz zdaniem krytyków bankrutującą służbę zdrowia, nieudolność w wydatkowaniu publicznych pieniędzy oraz zadłużanie budżetu państwa kwotą przekraczającą miliard złotych dziennie. Niektórzy ekonomiści twierdzą, że to dopiero początek i że w tej kadencji tempo zadłużania może się jeszcze zwiększyć.Do tego dochodzi pogarszające się poczucie bezpieczeństwa, informacje o przekazywaniu cennych rakiet Ukrainie oraz chaos w wymiarze sprawiedliwości, jakiego zdaniem większości Polska wcześniej nie doświadczała.Moim zdaniem wszystko to prowadzi do pogorszenia sytuacji w obszarze bezpieczeństwa, gospodarki i ochrony zdrowia. Na naszych oczach rodzi się państwo z kartonu swoiste déjà vu z lat 2007–2015. To budzi zgrozę.Dlatego pozostają już tylko emocje, kierowane do osób, które dają się ponosić politycznym przekazom zamiast kierować się własną oceną sytuacji.Uważam, że obecna władza poniosła porażkę, a za jej nieudolne rządy płacą wszyscy Polacy. To naprawdę szokujące. Honorowym rozwiązaniem byłoby podanie rządu do dymisji. Jednak gdy władza staje się celem samym w sobie, a nie służbą obywatelom, trwa się do kolejnych wyborów. To, moim zdaniem, prawdziwa masakra .
2026-07-14 09:46:01