wathek_kalif :
a może po prostu nie ma już tych wielkich filmów, które znali rzeczywiście wszyscy? Przybyło nas miliardy w ostatnich dekadach, więc to, że jakieś tam kino akcji znowu pobiło ten czy inny rekord (otwarcia, sprzedaży etc.), ma się nijak do czasów kiedy wszyscy kopiowali filmy na kasetach VHS czy później CD (divix) itp, itd. Ja zupełnym przypadkiem wiem, że jest jakis tam Drake, mówię serio, nie słyszałem pół tonu, chyba że przypadkiem i zrobiło to na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet nie zapytałem, co to jest. Ale taką Nirvanę chcąc nie chcąc znała nawet moja blisko 90 letnia Babcia. Wracając do kwestii z Twojego pytania - dirty dancing czy top gun, czy muzykę z Gladiatora (powiedzmy, że to z 'nowszych', ale też Interstellara, czy Requiem for a dream - też znały i Babcia, i Mama itp, itd. Może dlatego, że były po prostu naprawdę epickie i ponadczasowe do tego stopnia, że mijają dziesięciolecia, a brzmią świeżo. Ot, takie przemyślenie. No offence dla fanów tego tam, wymienionego "wielkiego", którego kompletnie nie znam.
2026-07-18 12:42:08