M-M Maj :
Nie mogłabym pracować w takim miejscu. Dla mnie już samo korzystanie z telefonu podczas kontroli celnej, a właściwie podczas jakiejkolwiek kontroli, jest niedopuszczalne. Obawiam się, że zareagowałabym już w momencie, gdy ta pani rozpoczęłaby rozmowę telefoniczną, zamiast skupić się na czynnościach związanych z przeszukaniem jej bagażu.
Każde podniesienie głosu czy wykrzykiwanie sprawiłoby, że przeprowadziłabym bardzo dokładną kontrolę, łącznie z kontrolą osobistą, jeśli przepisy i okoliczności by na to pozwalały.
Nie wyobrażam sobie, żebym, lecąc do innego kraju, podczas odprawy rozmawiała przez telefon. Nie wyobrażam sobie również, aby nie skupić się na kontroli własnego bagażu. Nie wyobrażam sobie także, by odnosić się niegrzecznie do funkcjonariuszy w innym kraju. Co więcej, uważam, że każdy podróżny powinien wcześniej sprawdzić, co wolno, a czego nie wolno wwozić do danego państwa.
Moim zdaniem mandaty za takie zachowanie są zdecydowanie zbyt niskie.
2026-07-18 12:08:35