@giadinhgausieunhan: Không phải thay bỉm nhiều là đủ! Làm sạch đúng cách trước khi mặc bỉm mới mới là điều rất nhiều mẹ bỏ quên. ❤️ #PozoKids #PozoBiotic #dungdichthaybimpozo#dungdDichLamSachDaBe #PostbioticHanQuoc

Phạm Quỳnh An
Phạm Quỳnh An
Open In TikTok:
Region: VN
Sunday 19 July 2026 07:00:00 GMT
41
1
0
1

Music

Download

Comments

There are no more comments for this video.
To see more videos from user @giadinhgausieunhan, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

🕯️ MIAŁA DO DOMU ZALEDWIE 300 METRÓW… NIGDY DO NIEGO NIE DOTARŁA. KTO ZABIŁ 13-LETNIĄ IZĘ? 💔 Wyobraźcie sobie zwykły wakacyjny wieczór. Wasza 13-letnia córka wychodzi tylko odprowadzić koleżankę na autobus. Mówi, że zaraz wróci. Trasa jest krótka. Dobrze ją zna. Dom jest blisko. Czekacie. Mijają kolejne minuty. Telefon milczy. A później rozpoczyna się koszmar, który już nigdy się nie kończy… 23 sierpnia 2011 roku 13-letnia Iza Strzałkowska spędzała czas ze swoją koleżanką. Iza mieszkała w Gdyni, na Dąbrowie. Była aktywną, pełną życia dziewczynką. Kochała sport. Grała w piłkę nożną, koszykówkę i unihokeja. Wakacje powoli dobiegały końca. Za kilka dni Iza miała rozpocząć naukę w gimnazjum. Miała przed sobą całe życie. Tamtego wieczoru postanowiła odprowadzić koleżankę na przystanek autobusowy. Dziewczynki dotarły na miejsce, a o godzinie 20:22 koleżanka Izy wsiadła do autobusu. Chwilę później monitoring zarejestrował 13-latkę idącą w stronę domu. Iza była sama. Do domu miała już naprawdę niedaleko. Nigdy tam nie dotarła. Mama dziewczynki zaczęła się niepokoić. Iza miała wrócić około 20:30. Kiedy córka się nie pojawiła, wysłała do niej wiadomość. Bez odpowiedzi. Rodzice rozpoczęli poszukiwania. Mama Izy ruszyła trasą, którą córka powinna wracać. W pewnym momencie zauważyła coś, co zwróciło jej uwagę. But córki. Zaczęła szukać dalej. W zaroślach, zaledwie około 300 metrów od rodzinnego domu, znalazła Izę. Dziewczynka nie dawała oznak życia. Mama próbowała ją ratować. Później reanimację kontynuowały służby. Niestety było już za późno. Iza nie żyła. 💔 Śledczy ustalili, że 13-latka została uduszona. Zbrodnia miała podłoże seksualne, choć według ustaleń nie doszło do gwałtu. Na miejscu widoczne były ślady walki. Iza próbowała się bronić. Na jej ciele zabezpieczono materiał biologiczny sprawcy. DNA. Wydawało się, że zabójca szybko zostanie odnaleziony. Rozpoczęło się ogromne śledztwo. Przesłuchiwano setki świadków. Pobierano próbki DNA. Sprawdzano ludzi pracujących w okolicy i kolejne pojawiające się tropy. Porównywano następne próbki. Żadna nie doprowadziła do człowieka, który odebrał życie Izie. W sprawie sporządzono również portret pamięciowy mężczyzny mogącego posiadać wiedzę o okolicznościach zbrodni. I tutaj jest bardzo ważny szczegół. Śledczy nie potwierdzili, że mężczyzna z portretu był zabójcą Izy. Nie był to również ten sam mężczyzna, którego mama dziewczynki miała zauważyć w okolicy w dniu tragedii. Przez lata pojawiały się kolejne tropy i kolejne nadzieje. Bez przełomu. Śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Ale historia Izy nie została zapomniana. Do sprawy wrócili policjanci z gdańskiego Archiwum X. Śledczy nadal dysponują niezwykle ważnym dowodem – profilem DNA człowieka odpowiedzialnego za śmierć 13-latki. Przebadano już ogromną liczbę próbek. Zabezpieczone ślady biologiczne wciąż dają nadzieję, że pewnego dnia nazwisko zabójcy Izy zostanie poznane. 🕯️ Jak myślicie – czy DNA po tylu latach doprowadzi w końcu do zabójcy Izy? Źródła: Trojmiasto.pl –  Archiwum X Fakt – „Iza miała 13 lat. Zginęła blisko domu. Morderca wciąż jest na wolności” Gazeta.pl – „Iza zginęła 300 m od domu. Matka widziała zabójcę?” Portal i.pl – materiały o działaniach gdańskiego Archiwum X i profilu DNA sprawcy Radio ZET – opis sprawy Izy Strzałkowskiej
🕯️ MIAŁA DO DOMU ZALEDWIE 300 METRÓW… NIGDY DO NIEGO NIE DOTARŁA. KTO ZABIŁ 13-LETNIĄ IZĘ? 💔 Wyobraźcie sobie zwykły wakacyjny wieczór. Wasza 13-letnia córka wychodzi tylko odprowadzić koleżankę na autobus. Mówi, że zaraz wróci. Trasa jest krótka. Dobrze ją zna. Dom jest blisko. Czekacie. Mijają kolejne minuty. Telefon milczy. A później rozpoczyna się koszmar, który już nigdy się nie kończy… 23 sierpnia 2011 roku 13-letnia Iza Strzałkowska spędzała czas ze swoją koleżanką. Iza mieszkała w Gdyni, na Dąbrowie. Była aktywną, pełną życia dziewczynką. Kochała sport. Grała w piłkę nożną, koszykówkę i unihokeja. Wakacje powoli dobiegały końca. Za kilka dni Iza miała rozpocząć naukę w gimnazjum. Miała przed sobą całe życie. Tamtego wieczoru postanowiła odprowadzić koleżankę na przystanek autobusowy. Dziewczynki dotarły na miejsce, a o godzinie 20:22 koleżanka Izy wsiadła do autobusu. Chwilę później monitoring zarejestrował 13-latkę idącą w stronę domu. Iza była sama. Do domu miała już naprawdę niedaleko. Nigdy tam nie dotarła. Mama dziewczynki zaczęła się niepokoić. Iza miała wrócić około 20:30. Kiedy córka się nie pojawiła, wysłała do niej wiadomość. Bez odpowiedzi. Rodzice rozpoczęli poszukiwania. Mama Izy ruszyła trasą, którą córka powinna wracać. W pewnym momencie zauważyła coś, co zwróciło jej uwagę. But córki. Zaczęła szukać dalej. W zaroślach, zaledwie około 300 metrów od rodzinnego domu, znalazła Izę. Dziewczynka nie dawała oznak życia. Mama próbowała ją ratować. Później reanimację kontynuowały służby. Niestety było już za późno. Iza nie żyła. 💔 Śledczy ustalili, że 13-latka została uduszona. Zbrodnia miała podłoże seksualne, choć według ustaleń nie doszło do gwałtu. Na miejscu widoczne były ślady walki. Iza próbowała się bronić. Na jej ciele zabezpieczono materiał biologiczny sprawcy. DNA. Wydawało się, że zabójca szybko zostanie odnaleziony. Rozpoczęło się ogromne śledztwo. Przesłuchiwano setki świadków. Pobierano próbki DNA. Sprawdzano ludzi pracujących w okolicy i kolejne pojawiające się tropy. Porównywano następne próbki. Żadna nie doprowadziła do człowieka, który odebrał życie Izie. W sprawie sporządzono również portret pamięciowy mężczyzny mogącego posiadać wiedzę o okolicznościach zbrodni. I tutaj jest bardzo ważny szczegół. Śledczy nie potwierdzili, że mężczyzna z portretu był zabójcą Izy. Nie był to również ten sam mężczyzna, którego mama dziewczynki miała zauważyć w okolicy w dniu tragedii. Przez lata pojawiały się kolejne tropy i kolejne nadzieje. Bez przełomu. Śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Ale historia Izy nie została zapomniana. Do sprawy wrócili policjanci z gdańskiego Archiwum X. Śledczy nadal dysponują niezwykle ważnym dowodem – profilem DNA człowieka odpowiedzialnego za śmierć 13-latki. Przebadano już ogromną liczbę próbek. Zabezpieczone ślady biologiczne wciąż dają nadzieję, że pewnego dnia nazwisko zabójcy Izy zostanie poznane. 🕯️ Jak myślicie – czy DNA po tylu latach doprowadzi w końcu do zabójcy Izy? Źródła: Trojmiasto.pl – Archiwum X Fakt – „Iza miała 13 lat. Zginęła blisko domu. Morderca wciąż jest na wolności” Gazeta.pl – „Iza zginęła 300 m od domu. Matka widziała zabójcę?” Portal i.pl – materiały o działaniach gdańskiego Archiwum X i profilu DNA sprawcy Radio ZET – opis sprawy Izy Strzałkowskiej

About