@hay.them655:

Hay Them
Hay Them
Open In TikTok:
Region: TN
Monday 27 July 2026 20:46:58 GMT
2917
224
7
4

Music

Download

Comments

najehkhodmi
soujoud khodmi ❤️‍🔥❤️‍🔥 :
Rabbi ysonek 💝💝
2026-07-28 08:36:56
0
ouni.iyed
Ouni Iyed :
❤️❤️❤️
2026-07-28 19:19:00
0
www12345652
شامخة :
🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰
2026-07-28 07:22:29
0
user81459245522141
جنة وريحان :
♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️
2026-07-27 22:38:00
0
joujoujoujou5204
joujoujoujou5204 :
❤❤❤
2026-07-27 21:17:27
0
seyfakrimi
seyfakrimi :
❤️❤️❤️🥰🥰🥰
2026-07-27 21:07:04
0
jonghari3
JONGHARI :
♥️♥️♥️♥️
2026-07-30 17:43:36
0
To see more videos from user @hay.them655, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

Nie chodzi o to, że jedno dziecko raz na jakiś czas dostanie coś tylko dla siebie. To jest całkowicie normalne. Problem pojawia się wtedy, gdy podobne sytuacje dotyczą wciąż tego samego dziecka, a jednocześnie słyszymy, że nie ma pieniędzy, żeby kupić owoców dla całej rodziny i jest wyliczanie kosztów... Ale są pieniądze na masaże, wyjścia do restauracji, różne przyjemności dla dorosłych. Jest także kilkanaście monetyzowanych profili w mediach społecznościowych, których główną treścią  są dzieci.  Dominika, to kwestia priorytetów.  Skoro można było kupić jedno opakowanie truskawek, to czy naprawdę nie można było kupić dwóch? Albo zrobić z nich ciasto, koktajl czy deser, żeby każde z dzieci mogło spróbować choć kawałka? W komentarzach pojawił się argument, że dziecko ma prawo powiedzieć „nie” i nie musi się dzielić. Z tym się zgadzam. Dzieci warto uczyć asertywności i stawiania własnych granic. Ale tutaj mówimy o rodzeństwie, w którym najmłodsze dzieci mają zaledwie trzy i pół roku. Trudno oczekiwać, że maluch zrozumie, dlaczego jedno rodzeństwo zajada truskawki, a ono nie może dostać nawet kawałka. To już nie jest wyłącznie kwestia asertywności, ale również budowania relacji, empatii i poczucia, że każde dziecko jest równie ważne. Tym bardziej że mówimy o Dominice, która zarabia na publikowaniu wizerunku swoich dzieci. Skoro ich codzienność staje się źródłem dochodu, to naturalne jest ze ludzie zastanawiają się czy dzieci traktowane są  z taką samą troską i uwagą. I właśnie dlatego ta dyskusja nie dotyczy truskawek. Dotyczy wyborów, priorytetów i tego, jaki obraz relacji rodzinnych pokazuje się publicznie.
Nie chodzi o to, że jedno dziecko raz na jakiś czas dostanie coś tylko dla siebie. To jest całkowicie normalne. Problem pojawia się wtedy, gdy podobne sytuacje dotyczą wciąż tego samego dziecka, a jednocześnie słyszymy, że nie ma pieniędzy, żeby kupić owoców dla całej rodziny i jest wyliczanie kosztów... Ale są pieniądze na masaże, wyjścia do restauracji, różne przyjemności dla dorosłych. Jest także kilkanaście monetyzowanych profili w mediach społecznościowych, których główną treścią są dzieci. Dominika, to kwestia priorytetów. Skoro można było kupić jedno opakowanie truskawek, to czy naprawdę nie można było kupić dwóch? Albo zrobić z nich ciasto, koktajl czy deser, żeby każde z dzieci mogło spróbować choć kawałka? W komentarzach pojawił się argument, że dziecko ma prawo powiedzieć „nie” i nie musi się dzielić. Z tym się zgadzam. Dzieci warto uczyć asertywności i stawiania własnych granic. Ale tutaj mówimy o rodzeństwie, w którym najmłodsze dzieci mają zaledwie trzy i pół roku. Trudno oczekiwać, że maluch zrozumie, dlaczego jedno rodzeństwo zajada truskawki, a ono nie może dostać nawet kawałka. To już nie jest wyłącznie kwestia asertywności, ale również budowania relacji, empatii i poczucia, że każde dziecko jest równie ważne. Tym bardziej że mówimy o Dominice, która zarabia na publikowaniu wizerunku swoich dzieci. Skoro ich codzienność staje się źródłem dochodu, to naturalne jest ze ludzie zastanawiają się czy dzieci traktowane są z taką samą troską i uwagą. I właśnie dlatego ta dyskusja nie dotyczy truskawek. Dotyczy wyborów, priorytetów i tego, jaki obraz relacji rodzinnych pokazuje się publicznie.

About