Hellboy1970 :
"Ujęcie obywatelskie/interwencja obywatelska" może być tylko spontaniczna, z przypadku. Ktoś gdzieś przechodził i widzi, że jest łamane prawo, które może doprowadzić do zagrożenia życia. W tym przypadku mamy osobę, która poluje na takie zdarzenia. Z tą różnicą, że jak ktoś źle zaparkował, czy wjechał na trawnik nie podlega takim interwencjom. Tzw. społecznik próbuje wykazywać, że Policja i Straż Miejska sobie nie radzi. Polemizuje z nimi i ich poucza. Ja widzę to tak. To ewidenie działalność nastawiona na robienie kasy i zdobywanie popularności pod przykrywką walki z wykroczeniami drogowymi. Prowokują słownie i czekają przed pojazdem, aż ktoś ich najedzie, wysiądzie i spryska gazem lub użyte siły fizycznej. Raz chodzi o zasięgi w internecie, a dwa możliwość dochodzenia odszkodowania w procesie cywilnym. Ktoś nie pracuje i znalazł sobie sposób na życie. Nie popieram łamania prawa przez kierowców, ale działalność tzw. "społecznikow" też budzi wątpliwości. Myślę, że odpowiednie organy powinny się temu przyjrzeć, zanim dojdzie do jakiejś tragedii. Dziękuję za uwagę.
2026-08-19 07:23:42