izaDG :
Nie znam Cię, a mimo to po przeczytaniu Twoich słów nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Nie wiem, ile bólu nosisz w sobie, ile razy próbowałeś jeszcze wytrzymać i jak bardzo jesteś już zmęczony. Ale proszę Cię o jedno — nie kończ swojego życia w najgorszym momencie swojego życia.
Czasami człowiek nie chce tak naprawdę umrzeć. Chce tylko, żeby wreszcie przestało boleć. Żeby ucichło wszystko, co przez długi czas niszczyło go od środka. I może właśnie tego teraz potrzebujesz — nie końca, tylko chwili wytchnienia i kogoś, kto usiądzie obok i powie: „Jestem. Nie musisz teraz być silny”.
Nie musisz nikomu udowadniać, że dasz radę. Nie musisz dzisiaj naprawić całego swojego życia. Spróbuj tylko zostać do jutra. Potem do kolejnego dnia. Krok po kroku.
Jeżeli nie masz komu powiedzieć, jak bardzo jest Ci źle, możesz napisać nawet do zupełnie obcej osoby. Możesz napisać do mnie. Nie obiecuję, że znajdę rozwiązanie Twoich problemów, ale obiecuję, że nie będę Cię oceniać.
I proszę — jeśli teraz naprawdę myślisz o odebraniu sobie życia albo masz zamiar zrobić sobie krzywdę, nie zostawaj z tym sam. Zadzwoń po pomoc albo idź do kogoś, kto może być teraz przy Tobie.
Twoje życie nie musi kończyć się w chwili, w której nie widzisz już dla niego sensu. Czasem trzeba tylko przetrwać noc, żeby zobaczyć coś, czego dzisiaj jeszcze nie jesteś w stanie zobaczyć. ❤️
2026-08-27 20:58:19