@tomaszkammel: Reklama @Tefal Polska Wynajęliśmy na prawie tydzień dom w górach, żeby popracować nad moją najnowszą książką i nagrać kilka filmów. Ostatniego dnia przyszedł czas, żeby wreszcie ruszyć w góry. Przecież bez tego cała ta wyprawa nie miałaby sensu. Na celownik wzięliśmy Śnieżne Kotły. Posłuchajcie dlaczego. Z jednej strony to zabawne, z drugiej trochę wstyd się przyznać, że z takim życiorysem i tyloma kilometrami w nogach jeszcze nigdy tam nie byłem. O ciepłą kawę miał zatroszczyć się Tefal. Ale czy po wielu godzinach, kiedy na zimnym szczycie przyszła pora, żeby się napić, kawa nadal była ciepła? Tego dowiecie się z filmu. Powiem tylko tyle: Śnieżne Kotły były zimne zgodnie z nazwą. Kawa miała trudniejsze zadanie.