Artur Uchal :
Akurat mi się przypomniał żart, luźno związany z czołgiem. Rosjanin - jeszcze za czasów ZSRR - złapał złotą rybkę, a ta obiecała, że spełni jego trzy życzenia jeśli ją wypuści. Jako pierwsze życzenie rybak chciał mieć piękny dom. Następnego dnia budzi się w przepięknej daczy na Krymie. Następnie zachciał mieć piękną żonę, utalentowaną. Nie minęła doba, a facet obudził się koło przepięknej prima baleriny z teatru Bolszoj. Nad ostatnim życzeniem dumał i dumał. Wszystko co chciał, to już ma, to rybak w końcu wymyślił, że musi być dumny ze swojego życia i poprosił złotą rybkę o to, by dała mu Order Bohatera Związku Radzieckiego. Nie minęła doba, a facet budzi się w okopie, wszędzie latają pociski, wybuchy. Facet widzi, że w jednej ręce trzyma pistolet, w drugiej wiązankę trzech potężnych granatów, a na wprost niego jadą niemieckie czołgi. Podumał chwilę i przeklął głośno: Ot, suka! Posmyrtny dała. 😏
2026-08-31 13:25:54