nessaner :
Też tak myślałam, biedni ojcowie. Aż do momentu, gdy nasza bliska znajoma się rozwiodła. Córka 16 lat, ojciec zdradzał i założył od razu nową rodzinie. Matka była bardzo ugodowa, ale córka jak spotykała się z tatą to chciała tylko z nim, a on się upierał, żeby angażować swoją nową żonę i jej syna (btw sprzątaczka w szkole córki XD cała wieś huczała). No córka nie chciała z wiadomych względów spotykać się z kobietą, z którą zdradzał jej tata, więc unikała spotkań. Ojciec bardzo wokalny na fb, chodził po sądach, że matka ogranicza, a ta dosłownie błagała córkę, żeby chodziła na te spotkania, bo kto chce po sądach chodzić. Nie będę wspominać jaki ojciec skąpiec, matka zgodziła się od razu na jakieś nędzne alimenty rzędu 400 złotych, a na żadne dodatkowe rzeczy oczywiście nie było mowy, gdzie facet ma niemałą firmę i się wozi nieźle. Generalnie sam rozwód był szybko i bez konfliktów, dał żonie 160 tys. na mieszkanie, nie chciał sprzedawać domu, który razem spłacali, jakoś tam się dogadali, że znajoma chciała tylko kasę na mieszkanie i się wyniesie. W miarę w porządku się zachowali, chcieli szybko zakończyć. Tylko po rozwodzie mu odwaliło z tą córką. Nie żeby jakoś wcześniej byli super blisko. A jak dziewczyna skończyła 18 lat, to nikt jej do niczego nie zmusi, dosłownie odbiera od ojca telefon tylko w urodziny i kontakt się urwał. Znam tego faceta, generalnie dziwny jest trochę, ale jakbyście go znali tylko z fb to biedny ojciec walczący. Non stop jakieś dziwne posty, oczywiście była żona najgorsza. Eh i od tego czasu zawsze jak widzę posty na fb no mam na względzie, że co tam pod spodem jest to nie wiadomo
2026-09-04 19:11:47