@nature.easy.on: Rano dzik wychodzi z lasu, Bo nie lubi tracić czasu. Chrumka głośno, niucha w trawie, O żołędziach śni łaskawie. Pod dębami mchem usłane, Szuka pereł, co zrzucane. Nosem ziemię dziś ryje żwawo, To na lewo, to na prawo. Gdy pod liściem dąb mu skryje Tę pyszności całą szyję, Dzik z radością chrupie skarb, Aż na grzbiecie drży mu garb!