K.O.R.B.A :
To materiał z 2013 roku,żeby było jasne, dlaczego była eksmisja: w 1988 r. ten człowiek kupił dom i zapłacił za niego 1,5 mln zł, ale nie dopilnowano aktu notarialnego. Po latach rodzina poprzedniego wlasciciela, który wyjechał do Niemiec, zakwestionowała sprzedaż i sprawa trafiła do sądu. Nolberczyk przegrał, więc sąd nakazał oddanie nieruchomości i eksmisję jego oraz żony. I właśnie podczas wykonania tego wyroku przez komornika doszło do akcji z kosą i siekierą. Ostatnie sądowe aktywności były z 2015 roku . Sprawa dość śliska bo dom chciała odzyskać rodzina Jana S. ,a nie on sam, i nie on zakładał sprawę ,więc to jest jasne że pewnie dom został sprzedany i taka była prawda.A ciekawostką jest taka ,że nie ma żadnej informacji czy były jakieś wpłaty za najem ,w początkowej fazie użytkowania domu,i druga ciekawostka ,że sąd cywilny unieważnił umowę sprzedaży przed 25 lat ,to dosyć ciekawa sprawa.
2026-10-01 21:23:12