Diya :
Jako przedstawicielka starszej wersji generacji Z, zauważyłam odwrotne tendencje, większość ludzi starszych ode mnie, czyli "milenialsów" mają to, przypisywane "zetkom", podejście typu: brak pracy, brak dzieci, psiecka, kociecka, narcyzm i notoryczne użalanie się nad swoim pokoleniem (Bo przecież biedni milenialsi mieli najgorsze wszystko, ofc to już wiemy XD słyszałam wielokrotnie ale prl się skończył nie musicie już nim żyć). Zetki żyją swoim życiem, większość moich równieśników ma już dzieci, ślub, "normalną" prace. Większość z nas była wysyłana do techników przez co od razu zyskiwaliśmy doświadczenie zawodowe, i ci co nie poszli na studia są aktualnie lepiej ustawieni, ci co poszli do liceów... oni mają ciężej - ale kto odpowiada za 15 latka i doradzanie mu do jakiej szkoły średniej ma iść? XD Czemu mamy problem ze znalezieniem pracy? Wbrew waszym urojonym i nagonkowym spiskom, powód jest prostszy - zmienił się rynek XDDD to tyle, naprawdę XD Wiem, że łatwo oceniać kiedy do pracy się aplikowało 15 lat temu kiedy cv sprawdzał człowiek, i my też byliśmy uczeni pisania cv pod człowieka a tu cyk - rozwój technologiczny i cv sprawdza AI - więc teraz trzeba nauczyć się systemu AI a potem pisać pod nie CV. Ci co zdążyli przed dobą AI mają wygodną posadę w pracy, ci co studiowali, no cóż... nikt nie spodziewał się wybucju AI i jego drastycznego rozwoju. Ale ktonwprowadził AI? dzieciaki lat 18-20 czy starsze pokolenia? Więc łaskawie przed kolejnym oczernianiem młodych, popatrzcie w lustro i zastanówcie się kto co spierdzielił i komu, kto kogo wychował jako rodzić / rodzeństwo/ kuzynostwo. Łatwo oceniać trudniej myśleć. Nie jestem super wierząca ale w PŚ jest taki ładny cytat "Zanim wyjmiesz drzazgę z czyjegoś oka, wyjmij belkę ze swojego" łatwo oceniać kiedy załapało się na ostatki czasów kiedy CV ludzkie działało, kiedy system szkolny był ledwo ale nadal aktualny, trudno pomóc żyć w systemie w którym nikt wczesniej nie żył. Pozdrawiam.
2026-10-06 05:35:34