mky1394 :
wg mnie kobiety przez ostatnie kilkadziesiąt lat bardzo poszły do przodu, z wykształceniem, świadomością, możliwościami itd. przy czym większość nadal ma większość obowiązków domowych na głowie, pracę i dziecko. Faceci, w większości, nie mówię że wszyscy, dalej chcą żyć jak ich ojcowie. Wrócić z pracy, mieć zrobiony obiad, posprzątane i zająć się sobą.
Kobieta przy tym ma etat, zajmuje się w większości dzieckiem, pranie, sprzątanie, gotowanie i wszystko wokół ich życia rodzinnego.
Nie dziwne więc że jeśli ten facet jest do tego emocjonalnie niedostępny, relacja kuleje, to po wielu (najczęściej) latach kobieta odchodzi bo ma warunki do samodzielnego życia (w przeciwieństwie od naszych mam/babć, które takiej możliwości nie miały).
takie wielkie uproszczenie w temacie, myślę że kluczem jest wychowanie naszych synów w inny sposób, tak żeby radzili sobie z codziennymi obowiązkami, uczestniczyli w życiu rodzinnym itd. potrzebna jest zmiana pokoleniowa
2026-10-13 07:38:51