:
W sumie nie myślałem, że jestem w jakimś małym procencie społeczeństwa. To co wiem i potrafię jest w sumie dla mnie naturalne - wychowałem się z tym i lubię nowości.
Moja żona na przykład korzysta z komputera, aby pooglądać coś na YT, albo odpalić steama i pograć w cos. Nie wychowywała się z komputerem, więc to też naturalne, że ani jej do tego nie ciągnie, ani nie ma wiedzy na te tematy.
Ja sam nie jestem w stanie odróżnić za pomocą jakiej technologii powstał dany materiał/zdjęcie/dźwięk. Zauważam różnice w jakości, ale to wszystko. Lokalnie mam postawione kilkanaście llmów, na pewno nie jestem wycofany technologicznie, ale skupiam się na zupełnie innych aspektach. Złożenie kompa, jakieś lutowanie, obsługa multimetru, napisanie jakiegoś programu czy bawienie się w rejestrze nie jest dla mnie problemem (No dobra, rejestr tykam tylko jak chcę coś konkretnego wyłączyć, albo się pobawić, tak to się trochę cykam xD). są ludzie którzy pracują z tym wszystkim, ale są też ludzie, którzy widzą komputer jako narzędzie i tyle. Tak samo jest na przykład z mechaniką, gdzie nie musimy znać budowy silnika czy tego do czego służy kompresor, aby jeździć samochodem. Jakbym bardzo się uparł to ogarnąłbym, ale ta wiedza jest dla mnie zwyczajnie zbędna, mam swoją podstawową wiedzę i robie brum brum 🤷
2026-10-17 09:21:04