ViKai :
myślę, że "kara" jest słowem o dość abstrakcyjnym znaczeniu, bo w sytuacji, którą wymieniłem pod poprzednim tt, jak przykładowy 5 latek popsuje zabawkę kolegi, karą, która niczego go nie nauczy, może być zakaz wieczorynki tego dnia, lub "szlaban" na plac zabaw następnego dnia, albo być pod postacią naturalnej konsekwencji, gdze rodzic tłumaczy, że nawet jeśli zabawka została popsuta przypadkowo, to dobrze by było ją odkupić, więc jak zbiera w skarbonce, na wymarzoną zabawkę, to za te pieniądze odkupi zniszczony przedmiot a na zabawkę będze zbierało dłuższej. W przypadku starszego dziecka, jak np. rówiesnicy namówią go, na ucieczkę ze szkoły, przez co zrobią suę zaległości z tego dnia, to nieadekwatną karą będze szlaban na granie, lub wyjście po szkole ze znajomymi a karą w postaci naturalnej konsekwencji, będze wytłumaczenie, że ma zaległości i do puki nie przepisze notatek, nie przeczyta tekstu, który był na polskim, czy nie zrobi zadań z matematyki, które były w szkole, to nie może wyjść, czy grać, jeśli zdąży wszystko zrobić, to nie ma sprawy, może wyjść, grać, czy co kolewiek chciało robić, jeśli nie zdąży, to jest właśnie konsekwencja opuszczania szkoły, że trzeba nadrobić, bo co innego, jak suę stanie cis, na co nie na się wpływu, jak wizyta u lekarza, czy choroba a co innego, nieodpowiedzialna decyzja. Tak samo gdy jest się dorosłym, jak nieostrożnie się prasiwało i poparzyło się ręką a następnego dnia miało się iść na basen, to dla własnego dobra, warto sobie to odpuścić i jest to swego rodzaju "kara" od losu, bo działanie miało konsekwencję. "Kary" dla dzieci, powinny być właśnie takim odzwierciedleniem, by je przygotować do dorosłości, bo nikt im nie da wtedy szlabanu ani "klapsa" tylko będą suę mierzyć z konsekwencją swoich dzałań, nie doniesienie projektu na czas i poprawka w następnym terminie, nie ostrożne robienie czegoś i konieczność przełożenia wyjazdu, przypadkowe uszkodzenie czyjegoś mienia i poniesienie kosztów tego, osoba dobrze wychowana, nie będze w takich sytuacjach prubowała się wymigać lub orzezucić swojej winy na kogoś, tylko weźnie za to odpowiedzalność, czego bicie i szlabany nie nauczą
2026-10-17 00:04:09