vran :
nie wiem do kogo trafiła ada i oczywiście, że mój przypadek jest anegdotyczny, ale - udając się po opinię pierwszy raz w wieku 18 lat trafiłem do psychologa. po wywiadzie i całym zgłębieniu "mnie" przez tę panią po kilku wizytach odmówiła wystawienia mi opinii o tym, że jestem transpłciowy - nie dlatego, że nie byłem trans. wyszło, że mam borderline, który może wpływać na moje postrzeganie siebie lub podanie mi hormonów mogło wpłynąć na szargnięcie się na siebie (już wtedy miałem problem z dysocjacją, która prowadziła do skrajnych zachowań). zaproponowała mi terapię:) kiedy ukończyłem cały prosces jasno wyszło, że faktycznie trans jestem i moje zaburzenie nie miało wpływu na moje odczuwanie płci. stamtąd trafiłem do psychosekso, który diagnozował mnie na wielu spotkaniach i przeszedłem przez życiorys, test psychologiczny, aż wszystko było kompletne. moja opinia ma 17 stron. wiem, że niektórzy trafiają do miejsc, gdzie ich opinia napisana jest po 20 minutach na niecałą stronę, ale naprawdę trzeba trafić do szemranego endykrynologa, aby zapisał hormony dla kogoś, o kim nie wiadomo nic. nie chodzi mi o to, że to się nie dzieje - po prostu są to sytuacje tak skrajne, jak w przypadku problemów bardziej "przyziemnych". poznałem wiele osób ze środowiska, większość z nich nie jest w stanie żyć bez tranzycji, bo całe otoczenie i dysforia wyniszcza ich od zewnątrz i od środka. żeby dojść do możliwości korekty operacjami, trzeba przejść przez tak długi proces, że kosztuje to naprawdę wiele. rozumiem, że przypadek ady jest straszny - nie miała nikogo, kto powiedziałby "hej, a może zapisz się do psychologa, który zna się na dysforii, aby się upwenić?", ale kiedy poznaje się kogoś i mówi, że jest trans, to stara się mu pomóc jak się da. czy jestem za tranzycją dla nastolatków? po latach nie, bo takie osoby nie znają siebie do końca. ale uwierzcie mi - większość osób jest już po 20 roku życia i wie czego chce. ten wywiad ma prawo istnieć, ale główny problem w nim to brak sprostowań, przez co osoby, które są transfobami mają darmową amunicję, a osoby, które chcą się czegoś dowiedzieć, nie widzą drugiej strony całego środowiska, gdzie bez tranzycji większość z nas nie może żyć.
2026-10-18 00:12:20