@idragonangel: Descansa en paz en los brazos de Jesús esta noche 🌙💤 #JesusSalva #GraciasJesus #FielAJesus #EnElNombreDeJesusAmen #ElLlamadoDeJesus

iDragonangel
iDragonangel
Open In TikTok:
Region: US
Sunday 18 October 2026 19:09:26 GMT
50
12
2
0

Music

Download

Comments

aimesage5
Aimée Sage :
j'aime seigneur 🙏🏼🙏🏼
2026-10-18 20:23:14
0
jennerespinoza959
Jenner.E💫🍓 :
🙏🙏🙏
2026-10-18 20:07:19
0
To see more videos from user @idragonangel, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

🚨 ZOO W ŁĄCZNEJ. MIAŁO CHODZIĆ O DOBRO ZWIERZĄT. CO POSZŁO NIE TAK? W prywatnym zoo w Łącznej na Dolnym Śląsku 13 października rozpoczęła się akcja policji i prokuratury. Zatrzymano pięć osób. Wszystkie usłyszały zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Według śledczych sprawa dotyczy co najmniej 561 zwierząt. Podejrzani nie przyznają się do winy. Prokuratura informuje o niewłaściwych warunkach utrzymania zwierząt i znalezieniu zakopanych kości, których pochodzenie jest wyjaśniane. Osobno, po wcześniejszych kontrolach, trwa postępowanie dotyczące możliwości cofnięcia zoo zezwolenia na działalność. CO STAŁO SIĘ ZE ZWIERZĘTAMI? Według doniesień wywieziono łącznie 33 zwierzęta. Inspekcja Weterynaryjna potwierdziła dokumenty dla 21 z nich, przewiezionych do Holandii, w tym tygrysa bengalskiego, kangurów i małp. Potwierdziła też użycie zatwierdzonego transportu długodystansowego. Kanał Zero opisał nagrania dotyczące poszukiwania odbiorców zwierząt jeszcze przed akcją. Pojawiły się oskarżenia o próbę przejęcia cennych gatunków. Nie ma jednak dowodów, że wywóz zorganizowano dla zysku. Osoby pomagające w znalezieniu placówek twierdzą, że działały na prośbę organów ścigania. Największe pytania dotyczą tego, co działo się po interwencji. Fundacja Centaurus twierdzi, że przez kilka dni kupowała karmę i wodę oraz alarmowała o braku koordynacji. Ostatecznie wycofała swoich przedstawicieli. 16 października osiągnięto porozumienie. Wstrzymano dalszy wywóz zwierząt, a dotychczasowi pracownicy, z wyjątkiem podejrzanych, wrócili do opieki. Kolejne decyzje mają uwzględniać ocenę biegłych. Zwierzęta przekazano na przechowanie. Sam transport nie oznacza zmiany właściciela. Czy interwencję można uznać za dobrze przygotowaną, skoro później konieczne było pilne uzgadnianie podstawowej opieki nad zwierzętami? I kto odpowie za ewentualne nieprawidłowości po obu stronach? Obserwuj Faktum24 po najważniejsze informacje.
🚨 ZOO W ŁĄCZNEJ. MIAŁO CHODZIĆ O DOBRO ZWIERZĄT. CO POSZŁO NIE TAK? W prywatnym zoo w Łącznej na Dolnym Śląsku 13 października rozpoczęła się akcja policji i prokuratury. Zatrzymano pięć osób. Wszystkie usłyszały zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Według śledczych sprawa dotyczy co najmniej 561 zwierząt. Podejrzani nie przyznają się do winy. Prokuratura informuje o niewłaściwych warunkach utrzymania zwierząt i znalezieniu zakopanych kości, których pochodzenie jest wyjaśniane. Osobno, po wcześniejszych kontrolach, trwa postępowanie dotyczące możliwości cofnięcia zoo zezwolenia na działalność. CO STAŁO SIĘ ZE ZWIERZĘTAMI? Według doniesień wywieziono łącznie 33 zwierzęta. Inspekcja Weterynaryjna potwierdziła dokumenty dla 21 z nich, przewiezionych do Holandii, w tym tygrysa bengalskiego, kangurów i małp. Potwierdziła też użycie zatwierdzonego transportu długodystansowego. Kanał Zero opisał nagrania dotyczące poszukiwania odbiorców zwierząt jeszcze przed akcją. Pojawiły się oskarżenia o próbę przejęcia cennych gatunków. Nie ma jednak dowodów, że wywóz zorganizowano dla zysku. Osoby pomagające w znalezieniu placówek twierdzą, że działały na prośbę organów ścigania. Największe pytania dotyczą tego, co działo się po interwencji. Fundacja Centaurus twierdzi, że przez kilka dni kupowała karmę i wodę oraz alarmowała o braku koordynacji. Ostatecznie wycofała swoich przedstawicieli. 16 października osiągnięto porozumienie. Wstrzymano dalszy wywóz zwierząt, a dotychczasowi pracownicy, z wyjątkiem podejrzanych, wrócili do opieki. Kolejne decyzje mają uwzględniać ocenę biegłych. Zwierzęta przekazano na przechowanie. Sam transport nie oznacza zmiany właściciela. Czy interwencję można uznać za dobrze przygotowaną, skoro później konieczne było pilne uzgadnianie podstawowej opieki nad zwierzętami? I kto odpowie za ewentualne nieprawidłowości po obu stronach? Obserwuj Faktum24 po najważniejsze informacje.

About