@user3607781926786: This message found you for a reason ✨ #fyp #motivation #lifelessons #selflove #spiritualawakening

user3607781926786
user3607781926786
Open In TikTok:
Region: US
Sunday 25 October 2026 19:40:06 GMT
234
25
6
3

Music

Download

Comments

dxdomm
dom :
Positive
2026-10-25 19:53:20
0
8chyenne.barker
8Chyenne Barker :
yes
2026-10-25 20:45:44
0
belindacagle
SuzieQ :
YES
2026-10-25 19:59:18
0
janisedaniels
janisedaniels :
Yes
2026-10-25 20:41:12
0
randomigp
Amanda khan ❤️ 🌟 :
Yes
2026-10-25 19:45:34
0
pomalonyc
pomalonyc :
Yes
2026-10-25 19:45:39
0
To see more videos from user @user3607781926786, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

ILE RAZY MOŻNA UDERZYĆ ŻONĘ, ŻEBY TO JESZCZE BYŁO „TYLKO RAZ”? Jeden z poznańskich sądów rejonowych uznał męża za winnego znęcania się nad żoną. Mężczyzna się odwołał. Sąd Okręgowy zmienił wyrok. Uznał, że nie można mówić o znęcaniu, a mężczyzna tylko raz uderzył żonę i warunkowo umorzył postępowanie. Tzn. uznał jego winę, ale nie wymierzył kary.  I tu zaczyna się dyskusja, która moim zdaniem jest dużo większa niż jedna sprawa. Bo oczywiście jednorazowe uderzenie nie oznacza znęcania się. A warunkowe umorzenie postępowania nie oznacza, że sąd uznał, że nic się nie wydarzyło, ale… Ale społecznie pojawia się niebezpieczne słowo: „tylko”. Tylko raz uderzył.Tylko raz stracił panowanie nad sobą. Tylko raz przekroczył granicę🙈 A ja pytam to ile razy trzeba uderzyć drugiego człowieka, żebyśmy przestali szukać usprawiedliwienia? Dwa? Pięć? Dziesięć? W małżeństwie można się kłócić. Można krzyczeć. Można odejść. Można się rozwieść, ale nie ma takiego poziomu złości, który daje prawo do podniesienia ręki na drugiego człowieka! Po prostu nie ma!  Jedno uderzenie może nie być znęcaniem w rozumieniu prawa. Ale nadal jest przemocą!!! I właśnie o tej granicy warto głośno dzisiaj mówić. Bo tak naprawdę nie chodzi o to, żeby każdy konflikt między małżonkami kończył się wyrokiem skazującym. Chodzi o granicę, której nie wolno nam społecznie przesuwać. Bo kiedy zaczynamy mówić: „uderzył, ale tylko raz”, bardzo łatwo zapomnieć, że po drugiej stronie jest człowiek, który właśnie ten jeden raz został uderzony. Co sądzicie?  #kobieta #stop #przemoc #sad #law
ILE RAZY MOŻNA UDERZYĆ ŻONĘ, ŻEBY TO JESZCZE BYŁO „TYLKO RAZ”? Jeden z poznańskich sądów rejonowych uznał męża za winnego znęcania się nad żoną. Mężczyzna się odwołał. Sąd Okręgowy zmienił wyrok. Uznał, że nie można mówić o znęcaniu, a mężczyzna tylko raz uderzył żonę i warunkowo umorzył postępowanie. Tzn. uznał jego winę, ale nie wymierzył kary. I tu zaczyna się dyskusja, która moim zdaniem jest dużo większa niż jedna sprawa. Bo oczywiście jednorazowe uderzenie nie oznacza znęcania się. A warunkowe umorzenie postępowania nie oznacza, że sąd uznał, że nic się nie wydarzyło, ale… Ale społecznie pojawia się niebezpieczne słowo: „tylko”. Tylko raz uderzył.Tylko raz stracił panowanie nad sobą. Tylko raz przekroczył granicę🙈 A ja pytam to ile razy trzeba uderzyć drugiego człowieka, żebyśmy przestali szukać usprawiedliwienia? Dwa? Pięć? Dziesięć? W małżeństwie można się kłócić. Można krzyczeć. Można odejść. Można się rozwieść, ale nie ma takiego poziomu złości, który daje prawo do podniesienia ręki na drugiego człowieka! Po prostu nie ma! Jedno uderzenie może nie być znęcaniem w rozumieniu prawa. Ale nadal jest przemocą!!! I właśnie o tej granicy warto głośno dzisiaj mówić. Bo tak naprawdę nie chodzi o to, żeby każdy konflikt między małżonkami kończył się wyrokiem skazującym. Chodzi o granicę, której nie wolno nam społecznie przesuwać. Bo kiedy zaczynamy mówić: „uderzył, ale tylko raz”, bardzo łatwo zapomnieć, że po drugiej stronie jest człowiek, który właśnie ten jeden raz został uderzony. Co sądzicie? #kobieta #stop #przemoc #sad #law

About