@wyborcza_pl: Emil Jędrzejewski domaga się od Szpitala Południowego miliona złotych z zysku zarobionego przez oddział chirurgii, gdzie był ordynatorem. Z zamówionego przez warszawski szpital audytu wynika, że zysk wynikał z zastosowania "kreatywnej księgowości". A wersja Jędrzejewskiego jest taka, że został zwolniony z powodu zgłaszania nieprawidłowości w szpitalu, związanych z zatrudnieniem Dawida Kacprzyka, lekarza bez specjalizacji i działacza KO, który kierował szpitalnym SOR i w rok zarobił 1,6 mln zł. Co wiemy, a czego nie wiemy? Na wideopodcast 8:10 zapraszają Magdalena Keler i Wojciech Czuchnowski. ▶️ Oglądaj na YouTubie Gazety Wyborczej: wybr.cz/poludniowy