@symfangirl41: @San Yay Moe 🙄🫶🏻#အပြုံးမင်းသားလေးစမ်းရေမိုး #fypシ #myanmartiktok🇲🇲🇲🇲 #foryoupage #viewandlikesproblem

💘(SYM)✨🍀
💘(SYM)✨🍀
Open In TikTok:
Region: MM
Saturday 27 June 2026 06:58:12 GMT
5648
892
16
19

Music

Download

Comments

userhlayati432
💕💇လှရတီ💇💕 :
တို့က အသက်တူ ခုနှစ်တူ ဇာတိပါတူပါတယ်🥰
2026-06-28 08:13:45
1
user09667044917
''ရှင်းရှင်း''🦋 :
အသက်17 မွေနေ့7 18 နေ့နာမ် အင်ဂါ မြို့ ကသာ😁😁 ဒါပေမဲ့လဲတွေ့ခွင့်မရသေးပါဘူး😞😞
2026-06-27 23:52:57
2
fino20084
FINO :
မွေးရက်တူတယ် 18💗
2026-06-28 05:42:33
2
sanshwepyitan
Venna :
first မမ ကြီး💗
2026-06-27 07:03:00
2
haryikar17
💕DAW TIN NWET💕 :
လှလိူက်တါသါလေရယ်
2026-06-27 15:38:52
1
ma.ma3436
Ma Ma :
2026-06-27 13:24:45
1
shin.thant.may26
Shin Thant May :
တော်သေးတာပေါ့နေ့တူနေလို့🥰🥰🥰🥰🥰
2026-06-27 08:22:08
1
ma.htet383
ဉာဏ်လင်းဆက် :
၅/ချင်းတူတယ်
2026-06-27 07:55:47
2
moemama1322
Moe Moe lay💖T.Z.H FAN💖 :
🥰🥰🥰
2026-06-28 04:37:56
2
user4092506585441
mama :
🥰🥰🥰
2026-06-27 15:33:27
1
ohnmar27.9
မောင့်ချစ်မဝလေးဘဲဖြစ်ချင်ပါတယ် :
🥰🥰🥰
2026-06-27 08:43:10
1
moenay506
Moe lay 😘🤭😝 :
😁😁😁
2026-06-27 07:04:58
1
daw.mimi56
daw mimi :
🥰🥰🥰
2026-06-27 15:11:47
1
To see more videos from user @symfangirl41, please go to the Tikwm homepage.

Other Videos

KAMERKA WŁAŚNIE URATOWAŁA MI 2000 ZŁ I 13 PUNKTÓW. I nie, nie dlatego, że coś odjebałem. Tylko dlatego, że ktoś już był gotowy wlepić mi mandat za coś, czego nie zrobiłem. W niedzielę miałem sytuację na przejeździe kolejowym. Stałem normalnie przed szlabanami i jak zawsze zostawiłem kilka metrów miejsca przed przejazdem – żeby motocyklista, rower czy ktoś inny mógł się przecisnąć. Szlabany zaczęły się podnosić, więc ruszyłem powoli do przodu. Lampki jeszcze się świeciły, więc nie wjechałem na przejazd, tylko podtoczyłem się bliżej, cały czas będąc przed torami. Dopiero kiedy sygnalizacja zgasła, normalnie przejechałem. I wtedy zaczyna się kabaret. Za mną stała Straż Ochrony Kolei, a w środku była też policja. Zatrzymują mnie i słyszę, że trzech funkcjonariuszy widziało, jak rzekomo przejechałem na czerwonym. Kara? 2000 zł i 13 punktów. Już praktycznie przesądzona. Mówię spokojnie: „Mam nagranie z kamerki.” Na początku usłyszałem tylko, że oni wiedzą, co widzieli. I teraz najlepsze... To auto mam dopiero od trzech tygodni. Kamerkę również. Niestety nie miałem jeszcze włączonego nagrywania dźwięku, więc pomyślałem: „No pięknie, będzie tylko obraz”. Na szczęście obraz wystarczył. Pokazałem nagranie. Klatka po klatce widać, że gdy światła jeszcze migały, ja nadal byłem przed przejazdem. Na tory wjechałem dopiero wtedy, gdy sygnalizacja zgasła. I nagle cała pewność siebie, paragrafy i teksty o tym, że „wszyscy widzieli”, zniknęły. „Aaa... jednak pan nie przejechał. Przepraszam. Może pan złożyć zażalenie na interwencję.” No kurwa... szkoda, że dopiero po obejrzeniu nagrania. Czyli gdybym nie miał kamerki, dostałbym 2000 zł mandatu i 13 punktów za wykroczenie, którego nie popełniłem. Dlatego wrzucam ten film nie po to, żeby jechać po wszystkich mundurowych. Wiem, że większość wykonuje swoją robotę uczciwie. Ale ta sytuacja pokazuje jedno – czasem samo słowo kierowcy nie znaczy nic. Liczy się dowód. Dlatego, jeśli jeszcze nie macie wideorejestratora, to serio – kupcie go. To nie jest gadżet. To jest świadek, który nie kłamie. A mnie tym razem uratował przed 2000 zł, 13 punktami i niesłusznym mandatem. Dzięki zwykłej kamerce. 📹🚗
KAMERKA WŁAŚNIE URATOWAŁA MI 2000 ZŁ I 13 PUNKTÓW. I nie, nie dlatego, że coś odjebałem. Tylko dlatego, że ktoś już był gotowy wlepić mi mandat za coś, czego nie zrobiłem. W niedzielę miałem sytuację na przejeździe kolejowym. Stałem normalnie przed szlabanami i jak zawsze zostawiłem kilka metrów miejsca przed przejazdem – żeby motocyklista, rower czy ktoś inny mógł się przecisnąć. Szlabany zaczęły się podnosić, więc ruszyłem powoli do przodu. Lampki jeszcze się świeciły, więc nie wjechałem na przejazd, tylko podtoczyłem się bliżej, cały czas będąc przed torami. Dopiero kiedy sygnalizacja zgasła, normalnie przejechałem. I wtedy zaczyna się kabaret. Za mną stała Straż Ochrony Kolei, a w środku była też policja. Zatrzymują mnie i słyszę, że trzech funkcjonariuszy widziało, jak rzekomo przejechałem na czerwonym. Kara? 2000 zł i 13 punktów. Już praktycznie przesądzona. Mówię spokojnie: „Mam nagranie z kamerki.” Na początku usłyszałem tylko, że oni wiedzą, co widzieli. I teraz najlepsze... To auto mam dopiero od trzech tygodni. Kamerkę również. Niestety nie miałem jeszcze włączonego nagrywania dźwięku, więc pomyślałem: „No pięknie, będzie tylko obraz”. Na szczęście obraz wystarczył. Pokazałem nagranie. Klatka po klatce widać, że gdy światła jeszcze migały, ja nadal byłem przed przejazdem. Na tory wjechałem dopiero wtedy, gdy sygnalizacja zgasła. I nagle cała pewność siebie, paragrafy i teksty o tym, że „wszyscy widzieli”, zniknęły. „Aaa... jednak pan nie przejechał. Przepraszam. Może pan złożyć zażalenie na interwencję.” No kurwa... szkoda, że dopiero po obejrzeniu nagrania. Czyli gdybym nie miał kamerki, dostałbym 2000 zł mandatu i 13 punktów za wykroczenie, którego nie popełniłem. Dlatego wrzucam ten film nie po to, żeby jechać po wszystkich mundurowych. Wiem, że większość wykonuje swoją robotę uczciwie. Ale ta sytuacja pokazuje jedno – czasem samo słowo kierowcy nie znaczy nic. Liczy się dowód. Dlatego, jeśli jeszcze nie macie wideorejestratora, to serio – kupcie go. To nie jest gadżet. To jest świadek, który nie kłamie. A mnie tym razem uratował przed 2000 zł, 13 punktami i niesłusznym mandatem. Dzięki zwykłej kamerce. 📹🚗

About